Remont lodowiska idzie pełną parą
- Prace idą w dobrym tempie i zgodnie z ustaleniami muszą zakończyć się końcem sierpnia – powiedział śledzący wydarzenia przy Siedleckiego Jakub Tabisz, wiceprezes MKS Cracovia SSA. – Już początkiem sierpnia chcemy zamrozić taflę lodowiska, tak aby nasi hokeiści mogli tam swobodnie trenować – dodaje.
Dziś odbyło się, również na lodowisku, specjalne spotkanie pracowników biura prasowego Klubu z przedstawicielami mediów. Celem była konsultacja przy ustaleniu ostatecznego umiejscowienia nowej trybuny prasowej. Zdecydowano, że znajdzie się ona w środku powstającej trybuny od ulicy Siedleckiego i zajmie ona część dwóch najwyższych rzędów.
- Cieszę się, że wreszcie będą przyzwoite miejsca dla dziennikarzy. W momencie podejmowania przez Cracovię zagranicznych drużyn, my będziemy mogli bez kompleksów zaprosić na trybunę przedstawicieli tamtejszych mediów – powiedział znany dziennikarz sportowy Andrzej Stanowski (Dziennik Polski).
Pan Andrzej podzielił się również z nami spostrzeżeniami dotyczącymi remontu całego lodowiska:
- Cieszę się bardzo, że Kraków wreszcie doczeka się w miarę przyzwoitej hali. W dobrych warunkach będzie można nie tylko kibicować, lecz co jest dla nas ważne, również pracować. Mogliśmy to już zrobić 20 lat temu i nie musielibyśmy się później wstydzić się przed komisją MKOL-u, która przyjechała do Krakowa i Zakopanego, aby ocenić nasze szanse na zorganizowanie olimpiady w 2006 roku – dodał Andrzej Stanowski.
Poniżej przedstawiamy najnowsze zdjęcia przedstawiające obecny poziom zaawansowania pracy przy budowie nowych trybun.





Dziś odbyło się, również na lodowisku, specjalne spotkanie pracowników biura prasowego Klubu z przedstawicielami mediów. Celem była konsultacja przy ustaleniu ostatecznego umiejscowienia nowej trybuny prasowej. Zdecydowano, że znajdzie się ona w środku powstającej trybuny od ulicy Siedleckiego i zajmie ona część dwóch najwyższych rzędów.
- Cieszę się, że wreszcie będą przyzwoite miejsca dla dziennikarzy. W momencie podejmowania przez Cracovię zagranicznych drużyn, my będziemy mogli bez kompleksów zaprosić na trybunę przedstawicieli tamtejszych mediów – powiedział znany dziennikarz sportowy Andrzej Stanowski (Dziennik Polski).
Pan Andrzej podzielił się również z nami spostrzeżeniami dotyczącymi remontu całego lodowiska:
- Cieszę się bardzo, że Kraków wreszcie doczeka się w miarę przyzwoitej hali. W dobrych warunkach będzie można nie tylko kibicować, lecz co jest dla nas ważne, również pracować. Mogliśmy to już zrobić 20 lat temu i nie musielibyśmy się później wstydzić się przed komisją MKOL-u, która przyjechała do Krakowa i Zakopanego, aby ocenić nasze szanse na zorganizowanie olimpiady w 2006 roku – dodał Andrzej Stanowski.
Poniżej przedstawiamy najnowsze zdjęcia przedstawiające obecny poziom zaawansowania pracy przy budowie nowych trybun.





